Korzystajmy z tego co mamy
Słusznie chyba narzekamy, że nasze państwo jest zacofane, nie daje możliwości rozwoju, hamuje przedsiębiorczość i co rusz rzuca pod nogi kłody pod postacią setek przepisów i obostrzeń, bo w Polsce biurokracja naprawdę osiąga niewyobrażalne rozmiary, a co gorsza, ciągle się rozrasta. Skoro jesteśmy jednak krytycznymi wobec aparatu państwowego, powinniśmy także spojrzeć na siebie w ten sam sposób. Prawdą jest, że urzędy nie stwarzają idealnych warunków rozwoju, ale my nie wykorzystujemy nawet tych, które są dostępne. Niewykluczone, że to wina słabej orientacji w możliwościach, a może skutki zniechęcenia i zrezygnowania. Jakby nie było, warto chyba wiedzieć, że od 1 maja 2008 roku wszystkie urzędy publiczne mają obowiązek przyjmować dokumenty w formie elektronicznej. Powoduje to, że uznawany jest przez nie podpis elektroniczny, jeśli tylko posiada odpowiedni certyfikat. Umożliwia to sporą oszczędność czasu dla cięgle zabieganych przedsiębiorców, którzy mają mnóstwo spraw do załatwiania w urzędach, a teraz już nie muszą za każdym razem iść się tam osobiście. Dodatkowo e-podpis może być już uznawany także przy takich dokumentach jak faktura elektroniczna, co z pewnością ucieszy wszystkich tych, którzy giną już pod stertami papierowych dokumentów. Dzięki tym rozwiązaniom łatwiej i wygodniej może je zastąpić e-faktura.