Korzyści płynące z e-faktury
Dość rozsądnie jest przedstawić po krótce zalety nowoczesnego, pod pewnymi względami wręcz rewolucyjnego rozwiązania w rachunkowości. Tym bardziej jest to uzasadnione, że wielu potencjalnych odbiorców tego typu usług nie do końca zdaje sobie sprawę z możliwości, jakie daje nowy system ukrywający się pod nieco tajemniczą nazwą EBPP.
Na początek pozwala on na oszczędność, którą rozumieć można na kilka sposobów. Mamy więcej czasu, bo nie musimy stać w kolejkach do urzędów i na poczcie czekając nadanie czy odebranie przesyłki. Lepiej też wychodzimy na tym finansowo, bo dzięki rozwiązaniu jakim są e-faktury redukujemy koszty związane z przesyłką dokumentów i wszelką skomplikowaną księgowością, a przecież wiadomo, że dane tego typu koniecznie trzeba archiwizować w sensowny sposób i nikt nie trzyma ich pod poduszką. A elektroniczna forma dokumentów to przechowywanie zawsze bezpieczne i z oszczędnością miejsca (z całą pewnością cała ich masa zmieści się nawet w najmniejszym laptopie, nie mówiąc już o pendrivie). Największą korzyścią, jak się wydaje, jest chyba możliwość przyspieszenia w obrocie dokumentami, a co za tym idzie szybszego odliczenia VAT. Czy nie są to argumenty wystarczające, aby faktura elektroniczna zaczęła znajdować szersze kręgi odbiorców?